Zaczynamy!

DSCN0572.JPG

Aż chciałoby się krzyknąć: “W KOŃCU!”.  Ruszyliśmy z tematem po ponad 2 miesiącach obietnic. Wiecie jak to jest z „jutrem”… W tym dniu rozpoczynają się diety, rzuca się palenie, a my piszemy bloga. Tutaj przeczytacie wszystkie historie, ciekawostki oraz przemyślenia z podróży. Oczywiście znajdzie się miejsce na przypały i rzeczy totalnie niewyjaśnione jak kradzież moich japonek w 30 sekund.

Od początku. Fucking packing all the time. Przyznam szczerze, że zorganizowani przed podróżą byliśmy pierwszoklaśnie. Bez ironii. Ta organizacja nas z lekka przerosła, a raczej nasze plecaki.

-Kasia, nie da rady. Trzeba z czegoś rezygnować. – No jak mus to mus. Tylko z czego, jak wszystko potrzebne! Na szczęście podróż zadbała o nasze plecy i systematycznie coś gubimy. Nie wiem czy powinnam się martwić, ale po karnawale doliczyłam się u Marka 3 par bokserek z 5 (?)

To słowem wstępu. Koniecznie muszę wspomnieć jak cudownie pożegnali nas kochani warszawscy oraz łódzcy przyjaciele! Warszawo! Jeszcze raz dziękujemy za fantastycznie spędzony wieczór i podarunek, który uratował nam zadki w dżungli, a były to bukłaki. A piosenka, którą ułożyliście na pożegnanie rozczuliła nawet moją Mamę. 🙂

Czytajcie nas tak chętnie, jak Bravo w podstawówce. Mamy też nadzieję, że oglądanie naszych zdjęć przyniesie Wam tyle radości co Twój Weekend.

Catalina und Mariano

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s